środa, 1 marca 2017

Czytelnicze podsumowanie lutego 2017 WRAP UP

Witam was na moim zaksiążkowanym fragmencie internetu!
Dziś nadszedł ten co miesięczny post, w którym przedstawiam wam książki przeczytane przeze mnie w minionym miesiącu, w tym przypadku w lutym. Dużo ich nie ma, ale co tam :) Nie ma co przedłużać, lecimy z Wrap Up'em! :)
Pierwszą przeczytaną przeze mnie książką w lutym był:
"Chłopak na zastępstwo" - K. West
O tej książce pisałam wam co nie co w mojej recenzji. Opisywałam tam pierwsze, jak najbardziej udane spotkanie z twórczością Kasie West. "Chłopak na zastępstwo" to naprawdę przyjemna, lekka historyjka do poczytania, Idealna na odstresowanie lub kaca książkowego. Dla fanów młodzieżowych historii, romansów, pozycja obowiązkowa! :)

Następnie sięgnęłam po bardzo głośny tytuł ostatnich tygodni, czyli:
"Naznaczeni Śmiercią" - V. Roth
Dokładnie tydzień temu mieliście okazję przeczytać moją recenzję "Naznaczonych Śmiercią". No, nie była to zbyt pozytywna opinia, pomimo, że podeszłam do książki w miarę entuzjastycznie. W miarę, bo nasłuchałam i naczytałam się skrajnych opinii. Pomimo, że bardzo chciałam, no nie, po prostu nie! Zawiodłam się na tej książce, na tej autorce i mimo szczerych chęci nie potrafię się nią zachwycać. A zresztą argumenty podałam w moim poście, także zainteresowanych odsyłam właśnie tam :)

Skoro szkoła to i przyszedł czas na lekturę. Tym razem padło na:
"Niemców" - L. Kruczkowskiego
Ogólnie to nie jestem zbytnią zwolenniczką lektur, natomiast czasem warto się przełamać i przeczytać. "Niemcy" to naprawdę nie jest zła książka. Oczywiście nie będę robiła jej recenzji, ale uważam ją za jedną z lepszych lektur. Co prawda nie są to moje ukochane "Kamienie na szaniec", ale i tak polecam!

***
STATYSTYKI MIESIĄCA:
Przeczytane strony: 400 + 204 + 120 = 724 stron
Przeczytane książki: 3
Wyzwanie: 7/52
Książka/ki miesiąca: ----
Rozczarowanie miesiąca: "Naznaczeni śmiercią"

Koniecznie dajcie znać, jak miesiąc pod względem czytelniczym, wyglądał u was. Ile książek macie już za sobą? Jaka była najlepsza książka przeczytana przez was w styczniu, a jaka najgorsza?
Czekam na wasze komentarze! :)

To by było na tyle, trzymajcie się i cześć!

9 komentarzy :

  1. ''Chłopak na zastępstwo'' juz przeczytany :D A ''Naznaczonych śmiercią'' będę czytać niedługo ;) Ciekawe jak ja ocenię tę książkę ;) Pozdrawiam :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naznaczeni śmiercią dopiero do mnie przyszli. Czytanie ich musi jeszcze nabrać mocy urzędowej XD Jestem ciekawa jak mi się spodoba ta książka

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  3. Niemcy to najlepsza lektura jaką mogłabym mieć, szkoda, że w mojej szkolne z niej zrezygnowali. Przeczytałam na własną rękę i nie żałuję, świetna pozycja. Pozdrawiam!
    Najnowsza powieść Anety Jadowskiej, która skradła moje serce, zapraszam na recenzję! :)
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam ciekawa tych "Naznaczonych śmiercią" ale mój entuzjazm już oklapł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 'Chłopaka na zastępstwo" przeczytany. Po "Naznaczonych śmiercią" raczej nie myślę sięgać, chyba, że zdarzy się jakaś wyjątkowa okazja. :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa dni temu pojawili się u mnie "Naznaczeni śmiercią", Mąż mi kupił. Okładka jest genialna, starałam się nie czytać opisów fabuły za bardzo, chcę by książka miała szansę sama się wykazać. Zobaczymy jak mi się spodoba ta pozycja, mam wiele wątpliwości, ale próbuję się nie nastawiać i nie mieć wielkich oczekiwań :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do "Naznaczonych śmiercią" wyjątkowo mnie nie ciągnie, a "Chłopak na zastępstwo" to świetna powieść. Taka na jeden raz, ale jestem fanką Kasie West - wszystkie 3 książki wydane w Polsce były dobre i chętnie sięgnę po inne jej powieści.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w marcu!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. "Naznaczonych śmiercią" chcę przeczytać w najbliższym czasie, a co do pozostałych dwóch to może kiedyś po nie sięgnę

    http://holding-some-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W styczniu najlepszą przeczytaną przeze mnie książką była "Dziewczyna z pomarańczami" i miałam po niej takiego kaca czytelniczego, że chyba była to jedyna książka, którą w tamtym miesiącu przeczytałam!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.